2 grudnia 2009

Wkurw totalny

Jestem wściekła, tak podkurwiona,że jestem w stanie kogoś zabić...
Przeryczałam pół dnia.
Bo taka Anka dostała pracę- choć wcale się o nią nie starała, jej przyszły teść załatwił jej posadę na Polibudzie.
Załatwił też pracę swojemu synkowi...
Dodam,że również załatwił im mieszkanie, dostali M-3 od miasta...miasta w ktorym nie ma mieszkania dla 8 osobowej rodziny gnieżdżącej się w starej kamienicy w dwóch pokojach-usłyszeli,że za 7 lat może mieszkanie będzie...
A dla takich cwaniaków mieszkanie się znalazło,bez problemu...choć nie są małżeństwem...
Bo oczywiście mają znajomości....
Jestem tak wkurwiona,że mi się żyć odechciewa.
Bo dla porządnych ludzi pracy nie ma...
zresztą jak ma być,jak jakiś pierdolony cwaniaczek ze znajomościami pracę dostanie, zanim dadzą ogłoszenie,że kogoś potrzebują.
Przez takie pierdolone kolesiostwo nic nigdy się nie zmieni a ludzie tacy jak ja będą żyli poniżani, przez takich cwaniaków.
Mam dość życia na świecie w którym nie jest ważne jakie się ma wykształcenie,predyspozycje,gdzie ważne jest tylko czy ma się znajomości...

co ze mną jest nie tak?
niech mi ktoś powie, dlaczego w życiu mam takiego pierdolonego pecha?
Dlaczego cały świat żyje lepiej ode mnie, czemu inni się potrafią cieszyć byle czym?
Dlaczego wszyscy są szczęśliwi,a ja od paru lat rozpadam się?
Co ze mną jest nie tak, i czemu cały świat sobie ze mnie kpi,pokazując mi,że jestem gorsza niż najgorsze istnienie.

Za każdym razem,kiedy wydaje mi się,że wychodzę na prostą, kiedy wydaje mi się,że wynurzam się z gówna w którym tonę, zdarza się coś co tylko utwierdza mnie w tym,że jestem nikim i nie zasługuję na wynurzenie się z owego gówna...?

DOPISEK
od pięciu dni boli mnie niemiłosiernie serce.
Ból potęguje się przy ruchu.
Najbardziej mnie boli wieczorem.
A co śmieszne, również kiedy leżę.
To takie kłucie...i jakby arytmia?
Znaczy serce mi normalnie bije, za chwilę czuję jak szybko bije a później zwalnia.
potrafię mieć zajebiste ciśnienie 70/50 i do tego tętno 979rekordowe 130 w stanie spoczynku).
Czuję,że mnie coś pierdolnie niedługo.
Wczoraj z tej okazji zrobiło mi się słabo jak wstałam :/
Do tego czuję się jak flak,albo przeżute i wyplute żarcie.

i zastanawiam się kiedy mnie dopadnie świńska grypa, bo od kilku dni mnie łamie...
i tak sobie wkręcam bajkę pt. "mając chore(??)serce i jednocześnie świńską grypę trafi mnie szlag w pizdu ja mać"
Z innej beczki:
W międzyczasie przeczytałam sobie:


obie ksiązki przygodowe...niestety myślałam,że ta pierwsza to będzie raczej popularnonaukowa bo że druga to zupełna fantastyka to ja wiedziałam.
Strażnika Testamentu szybko przeczytałam,akcja zaskakiwała i przede wszystkim wciągała...
W poniedziałek będę miała zamówione książeczki już w domu więc będzie co czytać, taki miły przerywnik w depresji...
23 razy próbowałam włączyć TV-znaczy brałam pilota do ręki,po czym sobie przypominałam,że DUPAAAAAAA,TV się zjebał :/

2 komentarze:

takczysiak pisze...

O, ja się bardzo chętnie na włosy zamienię! :)
Zawsze (czyli od momentu, kiedy się zaczęły kręcić, czyli od gimnazjum) chciałam mieć proste, żeby po wyjściu na wilgotne powietrze nie przypominały afro z teledysków z lat 80. Teraz się co prawda przyzwyczaiłam (z braku laku), ale marzenia zostały ;)
No tak, "mobilny internet" :/ Najbardziej rozwala mnie hasło: "iPlus - Internet jest wszędzie". "Wszędzie", czyli gdzie? Bo na pewno nie w moim domu ://. Ech.

Nepotyzm i cwaniactwo to "rzeczy", które drażnią mnie chyba najbardziej ze wszystkiego. I później łażą tacy z bananami na twarzach, cieszą się życiem i planują, na jakiej wyspie spędzą wakacje...
Kurcze, pewnie Cię to nie pocieszy, ani nie zmieni Twojego nastroju, ale masz więcej niż wszystkie znajomości tego świata. Masz zdolności, wiedzę, wykształcenie, potrafisz się bardzo poświęcić, robisz cudne sweterki, szaliki, pieczesz wspaniałe ciasta :) Ja wierzę, że dasz radę i w końcu los się dla Ciebie odmieni :).
Kurcze, a gdybyś spróbowała wysłać zdjęcia swoich prac do np. Pakamery, Modnej, Fiu Fiu... hmm? :)

takczysiak pisze...

Matko kochana! Do lekarza idź koniecznie!